O nas

Zaczęło się od naszego własnego ślubu

Jesteśmy małżeństwem z Lublina. e-nvelope stworzyliśmy, bo sami potrzebowaliśmy czegoś więcej niż zaproszenia — i okazało się, że to właśnie tego brakuje wielu parom i rodzinom.

Ola i Mateusz, twórcy e-nvelope, zaglądają zza swojego weselnego tortu z truskawkami i malinami

Nasza historia

Kiedy planowaliśmy nasz ślub, szybko okazało się, że papierowe zaproszenie to dopiero początek. Goście dopytywali o dojazd, godziny, nocleg i dress code, odpowiedzi o obecności spływały przez telefon, SMS-y i Messengera, a my próbowaliśmy to wszystko zebrać w jednej tabelce.

Postanowiliśmy więc zrobić własne zaproszenie online. Jedna strona, na której goście mieli wszystko: harmonogram dnia, mapę, formularz potwierdzenia obecności, a po weselu — wspólną galerię, do której każdy mógł wrzucić swoje zdjęcia. Zamiast pytań mieliśmy spokój, a zdjęcia z całej sali trafiły w jedno miejsce.

Goście pytali, skąd mamy taką stronę i czy możemy zrobić podobną dla nich. Tak powstało e-nvelope: chcemy, żeby każda para i każda rodzina mogła mieć zaproszenie, które nie tylko ładnie wygląda, ale naprawdę ułatwia organizację.

Ola i Mateusz

Jak pracujemy

Rozmawiasz bezpośrednio z nami

Nie ma tu działu obsługi klienta ani pośredników. Piszesz do nas, a projektujemy i przygotowujemy zaproszenie my sami.

Każde zaproszenie od nowa

Nie wysyłamy gościom szablonu, który ktoś już widział. Kolory, układ i treść dopasowujemy do Twojego wydarzenia.

Najpierw goście

Zaproszenie ma być czytelne dla każdego — także dla babci z telefonem w ręku. Bez logowania, bez aplikacji, z dużą czcionką.

Wiemy, jak to jest

Sami niedawno organizowaliśmy wesele, więc rozumiemy stres, terminy i zmiany na ostatnią chwilę. Wiemy, co goście naprawdę chcą znaleźć w zaproszeniu.

Zróbmy Twoje zaproszenie

Opowiedz nam o swoim wydarzeniu — odpiszemy z wyceną i pomysłem na projekt.